wtorek, 13 sierpnia 2013

Witamy na pokładzie...



A to ostatnie takie wakacje,
w tym miejscu i takim gronie. 
Pogoda nas rozpieszczała ...od czasu do czasu.

Tylko las, jezioro, rozmowy przy ognisku.
Czytanie książki na balkonie, a obok ściana deszczu i Pearl Jam w głośnikach.

Pływaliśmy, biegaliśmy, gadaliśmy
...i nudziliśmy się niekiedy przyjemnie.

***

Dom stary, trzeszczący, gadający.
Właściwie dzięki kornikom to już tylko drewniany szkielet domu.
Każdy pokój, każdy kąt ma swoją historię.




Każdy z nas tu mieszkał, bywał.



Połoń 2013

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz